Cudne Manowce – reaktywacja”, czyli relacja z wycieczki do Jaślisk

25-26 maja 2017 r. słuchacze, absolwenci, nauczyciele oraz entuzjaści Studium udali się na wyjazd integracyjny do Jaślisk. Mogliśmy odpocząć, oderwać się od zgiełku miasta,  wyciszyć i „naładować akumulatory” na zbliżające się zaliczenia.

Dzień pierwszy.

Z Krosna wyruszyliśmy 25 maja (czwartek). O godzinie 8.00 zebraliśmy się przy Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza, skąd zabrał nas bus. Wyruszyliśmy o godzinie 8.15 mijając po drodze Miejsce Piastowe, skręcając do Rymanowa  i dalej w kierunku Jaślisk. Po dotarciu na miejsce i zakwaterowaniu w gospodarstwie agroturystycznym „Zaścianek” u Państwa Marii i Stanisława Lorenc, pojechaliśmy  do Moszczańca. Tam rozpoczęliśmy pieszą wędrówkę w głąb Rezerwatu "Źródliska Jasiołki". Trasa piękna, malownicza i spokojna. Zatrzymaliśmy się w uroczym miejscu nad rzeczką, żeby odpocząć i rozpalić ognisko. Mnóstwo śmiechu, wspólnych zdjęć, usmażyliśmy również pyszne kiełbaski (ci lepsi kotlety) i wyruszyliśmy w dalszą wędrówkę, bo jeszcze połowa drogi przed nami. Trasa mijała nam bardzo szybko, po drodze najbardziej spostrzegawczy nie przeoczyli oznak niebezpiecznych drapieżników takich jak wilk czy ślady niedźwiedzia. Na szczęście uniknęliśmy spotkania z nimi oko w oko i bezpiecznie wróciliśmy do miejsca noclegu. Po powrocie posililiśmy się przepysznym obiadem i miło spędziliśmy czas wspólnie grając w gry animacyjne.

Dzień drugi.

8.30 pobudka. Wspólne śniadanie. Następnie zaplanowane zwiedzanie Jaślisk, czyli rynek i piwnice. Oprowadzał nas nie byle, kto bo tata jednej z koleżanek Pan Stanisław Lorenc. Przemiły człowiek, dusza towarzystwa i skarbnica wiedzy historycznej o tej miejscowości. Wspólny spacer po rynku i okolicznych zabytkach umilał nam ciekawymi opowieściami. Następnie powrót na obiad, po którym czekał na nas wyjazd na  Paintball. Wszyscy świetnie się bawili, jednak nie obyło się bez drobnych urazów. Skończyliśmy grę z uśmiechem na ustach. Na koniec naszego pobytu pożegnaliśmy się z przemiłymi gospodarzami ośrodka „Zaścianek”, po czym udaliśmy się w drogę powrotną.

To były naprawdę świetnie zorganizowane dwa dni, podczas których mogliśmy się wyciszyć i podziwiać piękno natury naszej najbliższej okolicy. Oby więcej takich wyjazdów!

Z animacyjnym pozdrowieniem RADA SŁUCHACZY !